Angry Birds

Dziś będzie o pewnym droździe. O Kwiczole.

Jestem niemal pewna, że twórcy Angry Birds wzorowali się na tym ptaku. Jego mina nieustannie zdaje się mówić: no co? Fikasz? Trzymają się w większych grupach, czasem nawet liczących ponad 100 sztuk.

Gdy w zimowy, mroźny dzień położysz pod karmnikiem kawałek jabłka, jest duża szansa, że się pojawi. Będzie wtedy strzec zdobyczy jak najcenniejszego skarbu, przeganiając wszystkich intruzów. Widziałam Kwiczoła, który godzinami pilnował jabłka, od czasu do czasu skubiąc po kawałeczku. Trochę taki pies ogrodnika, sam już najedzony jak bąk, ale innym nie da.

Kwiczoły, jako ptaki niezwykle waleczne, znalazły też sposób na latające drapieżniki. Gdy taki nieszczęśnik, weźmy na to Myszołów, poczuje chrapkę na Kwiczoła, może się mocno zdziwić. Otóż, gdy w okolicy gniazd pojawi się nieproszony gość, Kwiczoły przystępują do zmasowanego ataku. Wzbijają się w powietrze i jeden po drugim robią kupę na zaskoczonego przeciwnika. Kończą, gdy drapol ma tak mokre i posklejane skrzydła, że nie jest w stanie latać. Ot, taki psikus sprytnych Kwiczołów.

Pozostaje mieć tylko nadzieję, że gdy przypadkiem napotkamy grupę Angry Birds, nie zauważą w nas znaczącego zagrożenia 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s